Mój przyjaciel
Prawa sukcesu Tom VII i Tom VIII,rawa sukcesu,sukces,jak odnieść sukces,droga do sukcesu,szkolenia,szkola wyzsza,kariera,jak zrobić kariere,jak osiagnać cel,jak zrobić kariere w pracy,jak zarobić duże pieniadze,jak zarabić pieniadze,Napoleon Hill
Mój przyjaciel wydawca zaprosił mnie do swojego klubu na
lunch. Zanim jeszcze podano kawę i cygara, „wyperswadował”
mi tamten kontrakt na drukowanie i dystrybucję mojego magazynu.
„Zgodziłem się” nawet, żeby on wyłożył cały kapitał bez
naliczania odsetek.
Dla tych z was, którzy nie znają się na działalności wydawniczej,
chciałbym dorzucić informację, że wypuszczenie nowego,
ogólnokrajowego czasopisma wymaga znacznego kapitału.
Kapitał w tak dużych ilościach często ciężko jest zdobyć, nawet
przy najlepszym zabezpieczeniu. Kapitał potrzebny do wypuszczenia
magazynu „Złotej Zasady Hilla”, który może czytaliście,
wynosił dużo ponad $ 30 000, a całą sumę, co do centa, wyło-
Napoleon Hill
żono na podstawie „fasady” opierającej się w większości na dobrych
ubraniach. Prawda, za tymi ubraniami kryły się także
zdolności, ale wiele milionów ludzi ma zdolności i nic więcej;
i nigdy nikt o nich nie słyszy poza ograniczoną grupką ludzi,
wśród których żyją na co dzień. To dosyć smutna prawda!
Niektórym wydałoby się niewybaczalną ekstrawagancją, aby
ktoś kompletnie „spłukany” zadłużył się na sumę $ 567, kupując
ubrania, ale psychologia, na której opiera się ta inwestycja,
usprawiedliwia to w zupełności.
Wygląd znamionujący dobrobyt nie tylko wywołał przychylne
wrażenie na tych, o których względy musiałem się postarać.
O wiele ważniejszy był skutek, jaki odpowiedni ubiór WYWARŁ
NA MNIE.
Wiedziałem nie tylko to, że odpowiednie ubranie wpłynie przychylnie
na innych, ale wiedziałem także, iż dobry ubiór da mi
pewność siebie, bez której nie mogłem mieć nadziei na odzyskanie
mojej utraconej fortuny.
Pierwszy trening z psychologii dobrego stroju otrzymałem od
mojego przyjaciela Edwina C. Barnesa, który jest bliskim
współpracownikiem Thomasa A. Edisona. Barnes ubawił nieźle
pracowników Edisona, kiedy ładne dwadzieścia lat temu przybył
do West Orange pociągiem towarowym (nie mając dość
Napoleon Hill
pieniędzy na zapłacenie biletu) i ogłosił w biurach Edisona, że
przyjechał, ażeby zostać partnerem biznesowym pana Edisona.
Niemal wszyscy w fabryce Edisona śmiali się z Barnesa, oprócz
samego Edisona. Ten dojrzał coś w kwadratowej szczęce i zdeterminowanej
twarzy młodego Barnesa, czego większość innych
ludzi nie dostrzegła, mimo iż ten młody człowiek wyglądał
bardziej jak włóczęga niż jak przyszły partner największego wynalazcy
na ziemi.
Barnes zaczynał od zamiatania podłóg w biurach Edisona!
To było wszystko, czego potrzebował — tylko szansy na wsunięcie
końca buta w drzwi organizacji Edisona. Od tamtej pory do
dziś stworzył historię godną naśladowania przez innych młodych
ludzi, którzy pragną znaleźć swoje miejsce na ziemi.
Barnes wycofał się teraz z prowadzenia interesów. Mimo iż nadal
jest stosunkowo młodym człowiekiem i spędza większość
swojego czasu w swoich dwóch pięknych domostwach w Brandentown
na Florydzie i Damariscotta, w Maine, jest multimilionerem,
zamożnym i szczęśliwym.
Po raz pierwszy poznałem Barnesa we wczesnym okresie jego
współpracy z Edisonem, zanim jeszcze wspiął się na szczyt.
Napoleon Hill
W tych czasach miał największą i najdroższą kolekcję ubrań,
jaką kiedykolwiek widziałem czy o jakiej słyszałem. Na jego
garderobę składało się trzydzieści jeden garniturów, po jednym
na każdy dzień miesiąca. Nigdy nie zakładał tego samego garnituru
przez dwa dni pod rząd.
Co więcej, wszystkie jego garnitury były z gatunku tych najdroższych.
(Tak się składa, że jego ubrania szył ten sam zakład
krawiecki, który zrobił te trzy garnitury dla mnie.)
Nosił skarpety, które kosztowały po sześć dolarów za parę.
Jego koszule i inne dodatki kosztowały też odpowiednio. Krawaty
robiono na zamówienie i wydał na nie od pięciu do siedmiu
i pół dolara za sztukę.
Pewnego dnia dla zabawy poprosiłem, aby nie wyrzucał, lecz
dał mi kilka swoich starych garniturów, których już nie potrzebuje.
Poinformował mnie, że nie ma ani jednego garnituru, którego
nie potrzebuje!
A potem dał mi lekcję z psychologii dobrego ubioru, którą naprawdę
warto zapamiętać.
Napoleon Hill
— Nie noszę tych trzydziestu jeden garniturów tylko z powodu
wrażenia, jakie robią na innych ludziach — powiedział. — Robię
to głównie z powodu wrażenia, jakie robią na mnie.
Potem Barnes opowiedział mi o dniu, kiedy przedstawił się
w fabryce Edisona, prosząc o pracę. Powiedział, że obszedł fabrykę
z tuzin razy, zanim znalazł w sobie dość odwagi, aby się
zaanonsować, ponieważ wiedział, iż wygląda bardziej jak włóczęga
niż jak pożądany pracownik.
O Barnesie mówi się, iż był najzdolniejszym sprzedawcą, jaki
kiedykolwiek współpracował z wielkim wynalazcą z West Orange.
Całą swoją fortunę zebrał dzięki uzdolnieniom w dziedzinie
sprzedaży. Ale często mówił, iż nigdy nie mógłby osiągnąć takich
wyników, które uczyniły go zarówno bogatym, jak i sławnym,
gdyby nie jego rozumienie psychologii ubioru.
***
Spotkałem w swoim czasie wielu sprzedawców. Przez ostatnie
dziesięć lat osobiście szkoliłem i kierowałem wysiłkami ponad
3000 sprzedawców, mężczyzn i kobiet. I zauważyłem, że bez
najmniejszego wyjątku gwiazdami firmy były tylko osoby rozumiejące
i dobrze używające psychologii ubioru.
Napoleon Hill
Widziałem kilku dobrze ubranych ludzi, którzy nie odnotowali
rekordów jako sprzedawcy, ale jeszcze nigdy nie widziałem
biednie ubranego człowieka, który stałby się gwiazdą w dziedzinie
sprzedaży.
Studiowałem psychologię ubioru tak długo i obserwowałem jej
wpływ na ludzi w tak wielu różnych dziedzinach życia, iż jestem
zupełnie przekonany o istnieniu bliskiego związku pomiędzy
ubiorem a sukcesem.
Jeśli interesuje Cie jak osiagnać sukces w każdej dziedzinie życia wiecej informacji znajdziesz tutaj
Prawa sukcesu Tom VII i Tom VIII,rawa sukcesu,sukces,jak odnieść sukces,droga do sukcesu,szkolenia,szkola wyzsza,kariera,jak zrobić kariere,jak osiagnać cel,jak zrobić kariere w pracy,jak zarobić duże pieniadze,jak zarabić pieniadze,Napoleon Hill


